Często słyszymy, że naukowcy lubią dobierać sobie te tematy, które im pasują. Piszą więc o Arktyce, gdzie temperatury są coraz większe, a lodu morskiego jest coraz mniej. Natomiast przemilczają Antarktydę, gdzie jest dokładnie na odwrót. Ale czy naprawdę? Przyjrzyjmy się zatem temu co dzieje się na Antarktydzie. Więcej »
Czy Antarktyda zaprzecza globalnemu ociepleniu?
arctic_haze, 28.08.2010 Komentarze (16)Jak sprawdzić GPS-em, jak szybko lądolód Grenlandii się topi?
arctic_haze, 31.05.2010 Komentarze (27)
O tym, że Grenlandia (a dokładniej lądolód ją pokrywający) się topi, wiemy od dobrych paru lat. Przedtem można było mieć nadzieje, że ubywa lodu tylko w pobliżu brzegów, gdzie jest najcieplej (bo najniżej), a zwiększone w wyniku ogrzania Północnego Atlantyku opady śniegu w wyższych partiach Grenlandii zrównoważą ten ubytek.
Niestety nowoczesne techniki pomiarowe, w tym altimetria radarowa, lotnicza i satelitarna (mierząca bardzo dokładnie wysokość lodu nad poziomem morza) i satelitarne metody grawimetryczne (mierzące wprost zmiany masy danego rejonu – takie jak misja GRACE), położyły kres tym nadziejom. Na Grenlandii nie tylko netto ubywa lodu, ale ubywa go coraz szybciej. Więcej »
Gdzie najlepiej obserwować globalne ocieplenie?
arctic_haze, 23.05.2010 Komentarze (19)
Gdy mówimy „globalne ocieplenie” niektórzy rozumieją to jako „ocieplenie w Polsce” lub co gorsza „ocieplenie w mojej miejscowości” i stąd pseudoargumenty w stylu „wystarczy że spojrzę na termometr za oknem i już wiem…”.
Z tym poziomem argumentacji nawet nie trzeba dyskutować. Wiemy, że „globalne” to znaczy… globalne, czyli powinniśmy badać anomalie średniej temperatury całej naszej planety. Ale w tym miejscu nawet my, naukowcy, często wpadamy w pułapkę. Utożsamiamy bowiem anomalie temperatury planety z temperaturą powierzchniową. Więcej »
Czy rozumiemy ocieplanie się Arktyki?
arctic_haze, 01.05.2010 Komentarze (8)
Wiadomo, że w ocieplającym się świecie (niezależnie od przyczyny ocieplenia) obszary polarne muszą ogrzewać się szybciej niż reszta globu. Wynika to z prostego zastosowania praw fizyki, a w przypadku zmiany koncentracji gazów cieplarnianych przewidział to już znany wam Arrhenius w swym słynnym artykule z 1896 roku Więcej »
Gdzie się podziała energia z globalnego ocieplenia?
arctic_haze, 18.04.2010 Komentarze (15)
Przerywam na razie cykl wpisów o efekcie cieplarnianym, aby napisać o czymś, co aktualnie zajmuje klimatologów. Taki zresztą był plan od początku, jak napisałem jeszcze przed pierwszym wpisem na stronie „O blogu„.
Czy pamiętacie jeszcze „aferę” z wykradzionymi e-mailami klimatologów? Jednym z „największych skandali w historii nauki” było stwierdzenie Kevina Trenbertha z NCAR w Boulder, Colorado, o tym, że nie wiadomo czemu nie ma takiego ocieplenia, jakie powinno być. Więcej »
Efekt nasycenia pasma dla humanistów [wpis gościnny]
bukowylas, 17.04.2010 Komentarze (6)(Wpis gościnny, autor: bukowylas)
Co się stanie, jeżeli w atmosferze znajdzie się więcej CO2 niż obecnie? Czy będzie miało to wpływ na efekt cieplarniany? Czy wzmocni się jeszcze bardziej czy może już nie? Aby łatwiej było to wyjaśnić, zacznijmy od tego, że ciepło (1), które wypromieniowuje Ziemia, to inaczej promieniowanie podczerwone, niewidzialne dla ludzkiego oka. Każdy przedmiot wystawiony na światło Słońca, będzie się ogrzewał, a jednocześnie będzie oddawał ciepło. Wystawiona na Słońce piłka do koszykówki nagrzeje się, a ciepło, które będzie wydzielać (jeżeli to będzie naprawdę gorący dzień) poczujemy nie tylko, gdy jej dotkniemy, lecz także wówczas, gdy zbliżymy dłoń do jej powierzchni. Choć dla naszych oczu światło Słońca jest po prostu białe, to składa się ono z całej palety różnych kolorów, co widać świetnie, gdy przepuści się światło Słońca przez pryzmat, na przykład taki, jak na okładce płyty zespołu Pink Floyd. Więcej »
Czy efekt cieplarniany może się wysycić?
arctic_haze, 15.04.2010 Komentarze (24)Poprzedni wpis skończyłem na stwierdzeniu, że efekt cieplarniany (w sensie wymuszenia radiacyjnego) rośnie liniowo z grubością optyczną atmosfery w zakresie długofalowym, ale grubość optyczna jest zależna logarytmicznie od ilości gazów cieplarnianych. To stwierdzenie oparłem na wyprowadzonym przeze mnie na nowo wzorze Eddingtona dla szarej atmosfery (tzn. absorbującej tak samo na każdej długości fali). Jednak fakt dobrego dopasowania wyników zastosowania tego wzoru do niezależnie wyliczonej średniej planckowskiej grubości optycznej oraz obserwowanej średniej temperatury ziemi pokazuje, że nie jest to takie bardzo złe założenie – przynajmniej w tym zastosowaniu.
Prawdziwa atmosfera jednak szara nie jest. Więcej »
