Czy efekt cieplarniany może się wysycić?

Poprzedni wpis skończyłem na stwierdzeniu, że efekt cieplarniany (w sensie wymuszenia radiacyjnego) rośnie liniowo z grubością optyczną atmosfery w zakresie długofalowym, ale grubość optyczna jest zależna logarytmicznie od ilości gazów cieplarnianych. To stwierdzenie oparłem na wyprowadzonym przeze mnie na nowo wzorze Eddingtona dla szarej atmosfery (tzn. absorbującej tak samo na każdej długości fali). Jednak fakt dobrego dopasowania wyników zastosowania tego wzoru do niezależnie wyliczonej średniej planckowskiej grubości optycznej oraz obserwowanej średniej temperatury ziemi pokazuje, że nie jest to takie bardzo złe założenie – przynajmniej w tym zastosowaniu.

Prawdziwa atmosfera jednak szara nie jest. Continue reading “Czy efekt cieplarniany może się wysycić?”

Hits: 236

Efekt cieplarniany: pierwsze przybliżenie (radiacyjne)

Wspomniałem jeszcze na blogu Doskonale Szare, że zamierzam pokazać, czy da się oszacować wielkość efektu cieplarnianego z samej teorii przenoszenia radiacji. I dziś to właśnie zrobię. Jest to oczywiście podejście przybliżone, ale ma ono wartość edukacyjną. Pozwala mianowicie lepiej zrozumieć, jak ten efekt cieplarniany działa.

Continue reading “Efekt cieplarniany: pierwsze przybliżenie (radiacyjne)”

Hits: 75

Efekt cieplarniany: zerowe przybliżenie

Gdy św. Piotr miał opowiadać o swoim mistrzu u centuriona z Cezarei, zaczął: “Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu…”. Oczywiście miał na myśli “nie znacie”, a przynajmniej “nie znacie dość dobrze”. Ja oczywiście nie jestem świętym Piotrem efektu cieplarnianego, więc sam się z Wami uczę, przeszukując literaturę i przemyśliwając jeszcze raz to, o czym sądziłem, że już wystarczająco dobrze znam. I trochę tych przemyśleń umieszczę w tym i paru następnych wpisach. Ale zacznę podobnie.

Znacie więc sprawę efektu cieplarnianego… Continue reading “Efekt cieplarniany: zerowe przybliżenie”

Hits: 337

Wpis inauguracyjny

O stworzeniu tego blogu myślałem od dłuższego czasu. Dużo komentowałem na bratnim blogu Doskonale Szare, ale na przykład brakowało mi tam możliwości wstawienia obrazka. Z drugiej strony, wahałem się, czy jeszcze jeden blog na ten ten temat jest potrzebny.

Wspierał mnie jeden z innych stałych bywalców tamtego blogu. Ostatnio, gdy o tym wspomniałem, poparł ten pomysł sam gospodarz, perfectgreybody.

Continue reading “Wpis inauguracyjny”

Hits: 66